redakcja tekstu

Redakcja a korekta – na czym polega różnica?

czas czytania: 2 minuty

Jeśli napisałeś książkę, e-booka, artykuł naukowy, treści marketingowe lub materiały na stronę internetową – świetnie! Ale zanim Twój tekst ujrzy światło dzienne, warto zadbać o jego jakość językową i estetykę redakcyjną. To właśnie na tym etapie pojawiają się dwa pojęcia, które bywają mylone – redakcja i korekta.

Choć wiele osób używa tych słów zamiennie, w rzeczywistości oznaczają dwa zupełnie różne etapy pracy z tekstem. Oba są ważne – ale każdy z nich pełni inną funkcję.

W tym artykule tłumaczymy:

  • czym się różni redakcja od korekty,
  • kiedy warto zlecić redakcję, a kiedy wystarczy korekta,
  • i dlaczego profesjonalna obróbka tekstu to coś więcej niż „sprawdzenie błędów”.

Co to jest redakcja? (czyli jak tekst staje się przyjemny w odbiorze)

Redakcja językowa to głębokie opracowanie tekstu pod względem jego spójności, stylu i przejrzystości. Dobry redaktor to nie tylko „łowca błędów”, ale przede wszystkim osoba, która wchodzi w dialog z autorem po to, żeby tekst osiągnął pełnię potencjału.

W ramach redakcji analizujemy i poprawiamy m.in.:

  • składnię – np. zbyt długie, zawiłe zdania lub niezgrabne konstrukcje,
  • styl – np. powtórzenia, nadużycia tych samych zwrotów, niekonsekwentny ton,
  • spójność – logika wywodu, ciąg przyczynowo-skutkowy, chronologia wydarzeń,
  • rytm i płynność – tak, by tekst „czytał się sam”,
  • dopasowanie języka do odbiorcy – inne wymagania mają czytelnicy literatury dziecięcej, inne odbiorcy specjalistycznego e-booka,
  • poprawność gramatyczną i ortograficzną (choć to też domena korekty – o tym za chwilę).

Redakcja to często proces twórczy – polega na świadomym kształtowaniu komunikatu. Czasami redaktor zaproponuje przeniesienie akapitu, zmianę tytułu rozdziału, uproszczenie długiej partii tekstu czy ujednolicenie nazw własnych.

Redakcja to nie kosmetyka – to porządny remont językowy.


A czym jest korekta?

Korekta językowa to ostatni etap pracy nad tekstem, wykonywany po zakończonej redakcji oraz po składzie. Jej celem jest eliminacja drobnych błędów, które mogły umknąć redaktorowi lub pojawiły się w toku dalszej pracy z tekstem.

W korekcie skupiamy się m.in. na:

  • literówkach,
  • błędach ortograficznych i interpunkcyjnych,
  • niekonsekwentnym zapisie dat, jednostek, liczb (np. „10%” vs „10 procent”),
  • typografii (np. czy używasz półpauzy, a nie dywizu),
  • podwójnych spacjach, źle przeniesionych wyrazach, błędach formatowania.

Korektor nie wchodzi w głąb tekstu – nie zmienia struktury zdań ani nie sugeruje merytorycznych zmian. To językowy kontroler jakości – ktoś, kto widzi każdy przecinek i myślnik, ale nie ruszy akapitu, który „źle brzmi”.


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Polecane artykuły:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *